7 błędów popełnianych przez sprzedającego mieszkanie
Dom na sprzedaż – tabliczka, która nieodzownie kojarzy nam się z amerykańskimi filmami grozy. For sale nie zawsze musi jednak dotyczyć posiadłości, gdzie demony i duchy biorą górę nad pięknie zaaranżowanymi wnętrzami. W ofercie sprzedażowej rynku nieruchomości są też ciekawe okazje, które jednak wymagają odpowiedniego zaprezentowania.
Artykuł przygotowany przez portal Dom.Money.pl
Sztuka sprzedaży dotyczy każdej dziedziny życia. Dotyczy także nieruchomości. Tutaj odpowiedzialność czyhająca na sprzedającym jest jednak dużo większa. Musi odpowiednio zaprezentować nieruchomość, która bądź co bądź kosztuje dużo więcej aniżeli nowa para obuwia. Pieniądze wydane na tego rodzaju inwestycje są zwykle poprzedzone długoterminowymi przemyśleniami i wątpliwościami kupującego.
Aby nie napędzać u niego lawiny pytań, warto do danej sprzedaży po prostu się przygotować. Trochę zabiegów kosmetycznych przeprowadzonych na chwilę przed odwiedzinami kupców wpłynie bardzo pozytywnie na wydźwięk nieruchomości.
O czym warto pamiętać, a raczej jakich błędów lepiej nie popełniać? Oto kilka ważnych aspektów.
Zapach karpia i polskiego schabowego
Niekoniecznie dobra kompozycja smaków, a już na pewno zapachów towarzyszących nieruchomości wystawionej na sprzedaż. Wchodzący do mieszkania z pewnością skojarzy sobie ten nieprzyjemny swąd z oparami tłuszczu i dymu, który niejednokrotnie przenikał przez wnętrze kuchni oraz jadalni. Szczególne odrzucenie poczują osoby, które stronią od domowego gotowania. Dla wszystkich odwiedzających znacznie przyjemniejszy będzie zapach owoców, kompozycji kwiatowych – na nie prawie nikt nie jest uczulony.
Ciemność, widzę ciemność
Mroczne wnętrze rodem z filmy Hitchcocka? Kiepski pomysł, biorąc pod uwagę fakt, że większość z nas boi się tego typu domów i mieszkań. Nie na darmo to właśnie tego rodzaju półmrok stał się ulubionym elementem klasycznych horrorów.
Zamiast zatem oszczędzać na świetle – rozświetl swoje mieszkanie lampami, lampeczkami oraz światłem dziennym. Do jasnych, przestronnych domów zagląda się zdecydowanie chętniej.
Fuszerki nikt nie lubi
Czy to właśnie dlatego, zapomniałeś przemalować ściany, dokleić odpadające listwy oraz wymienić pękniętą płytkę? Fuszerki nikt nie lubi. Kiepsko wykonaną robotę zwykle utożsamiamy z niskim standardem mieszkania oraz problemami, które pewnie pojawią się podczas jego użytkowania.
Pan i władca mieszkania – sprzedający
Wszyscy wiedzą, że mieszkałeś w tym miejscu kilkadziesiąt lat. Czy jednak, stawiając się po stronie kupującego, chciałbyś licytować zakup nieruchomości w jego obecności? Z kupującymi jest zwykle tak, że nie lubią utożsamiać się ze sprzedającym. Widząc go od razu mają skojarzenia z domem i nim. Zamiast widzieć w nim siebie widzą obcą osobę. Trudno jest później wymazać ten obraz.
Trochę tu za głośno
Stwierdzasz po tym, jak otworzyłeś okno. Kupujący nie lubią mieszkań usytuowanych w bliskim sąsiedztwie z ruchliwą ulicą. Niestety nie przestawimy swojego mieszkania gdzieś indziej. Nie ma wyboru, trzeba zadziałać wyobraźnią. Dobrym sposobem na zakamuflowanie hałasu dobiegającego z ulicy jest włączenie delikatnej muzyki lub radia. Oczywiście nie sprawi to wcale tego, ze hałasy znikną. Zdecydowanie jednak poprawi komfort przebywania w danym pomieszczeniu.
Sztuka negocjacji
Kolejny powód dla którego sprzedający powinien odmówić sobie przyjemności obcowania z kupującym. Zwykle jesteśmy bardzo przywiązani do danego miejsca. Nie dopuszczamy do siebie myśli o tym, że moglibyśmy sprzedać nieruchomość taniej. Niestety zwykle jest tak, że sami nie widzimy minusów, które dla innych są oczywiste. Dlatego, do negocjacji finansowych najlepiej wybrać pośrednika sprzedaży. Dajmy mu pole do popisu określając pułapy cenowe jakimi może rozporządzać.
Porządek – zakupowa kropka nad i
Z reguły nie jesteś maniakiem porządku, na czas sprzedaży nieruchomości powinieneś się jednak sprytnie zamienić w perfekcyjną panią domu. Dlaczego? Postaw się w roli kupującego. Gdybyś miał kupić mieszkanie, gdzie na każdym kroku widzisz sierść zwierząt, kurz, rozrzucone ubrania – dużo bardziej zastanawiałbyś się nad taką inwestycją. W czystym mieszkaniu znacznie łatwiej podejmuje się pozytywne decyzje!
Jeśli poszukujesz informacji w zakresie finansowania przedsiębiorstw lub obniżenia kosztów prowadzonej działalności gospodarczej to napisz. Postaramy się skutecznie doradzić i zaproponować najlepsze rozwiązanie.
Dziękujemy za wypełnienie formularza!
Może to Ci się spodoba
Karta – dla klienta, dla pracownika, dla członka
Płacimy nią za zakupy, przy jej użyciu wypłacamy pieniądze, nagrywamy na nią bilet komunikacji miejskiej, a nawet umieszczamy w telefonie, by móc skontaktować się z bliskimi. Elektroniczna karta może mieć
Przelewy online – wygoda i bezpieczeństwo
Obecnie nie trzeba już udawać się na pocztę czy do banku, by zlecić dokonanie przelewu. Nie trzeba też wypełniać blankietów ani nosić przy sobie numerów kont, na które chce się
Rosną ceny i konsumpcja gazu w Polsce. Taka tendencja będzie się utrzymywać
Mimo zbliżającego się sezonu letniego nic nie wskazuje na to, że ceny gazu ziemnego będą spadać – podkreśla Ireneusz Sawicki z gazowniczej spółki Handen. Na wzrost cen wpływa m.in. sytuacja na sąsiednich
Młodzi na rynku pracy – kariera zaczyna się od stażu
Z roku na rok rośnie zainteresowanie polskich pracodawców stażystami i praktykantami. W 2014 r. portal Pracuj.pl opublikował ponad 7,9 tys. takich ogłoszeń. Najczęściej firmy szukały kandydatów do działów związanych z
Amillidius – opinie i usługi studia stron internetowych Amillidius
Firma Amillidius jest agencją marketingową, która od 7 lat świadczy usługi we wszystkich obszarach promocji i reklamy firm, tworząc reputację w sieci. Firma Amillidius jest agencją marketingową, która od 7
Kartony na wyciągnięcie ręki: dlaczego zakupy w sklepie internetowym to strzał w dziesiątkę?
W poszukiwaniu kartonów, zarówno dla celów prywatnych jak i biznesowych, często zastanawiamy się, gdzie najlepiej kupować opakowania kartonowe. W tym artykule zaprezentujemy krótki przegląd dostępnych opcji: supermarkety, hurtownie, sklepy budowlane,
1 Comment
gienek
07 stycznia, 14:32