Co drugie przedsiębiorstwo ma problem z zatorami płatniczymi
Średnio co drugie przedsiębiorstwo zgłasza problemy z terminowym uzyskiwaniem należności od swoich kontrahentów, a skala zatorów płatniczych sięga kwoty 26,6 mld zł – wynika z badania BIG InfoMonitor. W takich sytuacjach pomocny jest faktoring, w którym przedsiębiorca dostaje zaliczkę na poczet finansowanych należności. Z tej usługi korzystają przede wszystkim branże, w których zazwyczaj stosuje się wydłużone terminy płatności, takie jak handel, budownictwo, przemysł lekki czy górnictwo.
Jak wynika z badania BIG InfoMonitor z II kwartału br., problemy z uzyskiwaniem należności w ciągu sześciu minionych miesięcy zgłaszało 52 proc. małych i średnich przedsiębiorstw. To powoduje efekt domina – średnio co czwarta firma deklaruje, że na skutek nieuregulowanych należności ze strony kontrahentów sama zalega z płatnościami. Dane pokazują, że płatności przeterminowanych o minimum 30 dni, na kwotę co najmniej 500 zł jest już obecnie 26,5 mld zł, a zaległości dotyczą 227 350 firm. Na opóźnienia skarżą się zwłaszcza firmy handlowe. Faktoring jest rozwiązaniem finansowym, które zabezpiecza firmę prze utratą płynności i pozwala się uporać z problemem zatorów płatniczych.
– Faktoring cieszy się wśród firm coraz większą popularnością. Wzrosty na tym rynku są dwucyfrowe nieprzerwanie od ostatniej dekady. Natomiast wciąż korzysta z niego stosunkowo niewiele firm – jest to nieduży odsetek wszystkich podmiotów gospodarczych. Faktoring jest dostępny tylko dla firm, które mają kontrahentów biznesowych, bo tam występują faktury z odroczonym terminem płatności, ale nawet w tym segmencie penetracja jest stosunkowo niewielka. Jest więc potencjał do utrzymania tych wzrostów przez kolejne lata – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Jakub Ananicz, prezes zarządu Faktoramy. – Coraz większa jest też świadomość, czym jest faktoring – nie jest to windykacja ani usługa dostępna tylko dla największych podmiotów. To było chyba główną barierą wzrostu dla tej usługi wśród mikro- i małych firm.
W okresie pomiędzy wykonaniem zlecenia i wystawieniem faktury a otrzymaniem zapłaty firma musi utrzymać bieżącą płynność finansową, a nie każdą na to stać. Brakuje środków własnych, a dodatkowo małe i średnie przedsiębiorstwa często nie spełniają warunków do ubiegania się o kredyt w banku. W takich przypadkach pomocny jest faktoring. Po wystawieniu i zarejestrowaniu faktury przedsiębiorca dostaje zaliczkę na poczet finansowanych należności (nawet do 90 proc. wartości faktury). Po opłaceniu należności przez kontrahenta jest ona przekazywana na rachunek faktora.
– Są branże, które typowo korzystają z faktoringu. To przede wszystkim handel, budownictwo, przemysł lekki, górnictwo. Ich cechą charakterystyczną są długie terminy płatności. Poza tym także firmy, które potrzebują dużego finansowania, czyli mają duże obroty, ale relatywnie niewielkie marże, i które mają kontrahentów stosujących bardzo długie, np. 90-dniowe, terminy płatności. To jest zmorą np. firm usługowych, które nie mają aktywów trwałych w postaci fabryki i innych zabezpieczeń, żeby dostać klasyczny kredyt – mówi Jakub Ananicz.
Faktoring ma kilka przewag nad innymi formami finansowania. Najczęściej jest porównywany z leasingiem albo kredytem obrotowym. Istotne jest, że nie pogarsza on wskaźników zadłużenia firmy. Pieniądze zamrożone w fakturach z odroczonym terminem płatności wypłaca faktor, czyli instytucja, która finansuje fakturę. Nie jest to ujmowane w księgach jako wzrost zadłużenia, a po prostu szybsza spłata. Faktoring to nie jest pożyczka ani kredyt, co może być istotne dla podmiotów, które mają narzucone pewne wskaźniki zadłużenia.
– Faktor zwraca uwagę nie tylko na podmiot, który sprzedaje fakturę, lecz także na to, kto ją płaci. Jest to więc szansa dla wielu małych albo młodych firm, które same nie mają zdolności kredytowej – za to mają wiarygodnych, dużych odbiorców, narzucających długie terminy płatności. W sytuacji, kiedy mamy do czynienia z dużymi i wiarygodnymi odbiorcami, faktor chętnie da finansowanie, nawet jeśli bank odmówił wcześniej kredytu ze względu na zbyt krótką historię działalności czy brak zabezpieczeń – mówi prezes zarządu Faktoramy.
Może to Ci się spodoba
Nowoczesna telefonia również dla mikrofirm
W dzisiejszym świecie w każdej firmie liczy się zaawansowana technologia i rozwiązania pozwalające zaoszczędzić firmowe pieniądze. Jest to związane z potrzebą wydajniejszej pracy osób na rozmaitych stanowiskach. Współczesna komunikacja umożliwia
FIRMY WŁAŚCICIELSKIE – 5 NAJWIĘKSZYCH WYZWAŃ W OBSZARZE REKRUTACJI
Firmy właścicielskie z dużą dozą ostrożności podchodzą do współpracy z firmami executive search. Dlaczego tak się dzieje? W CTER od wielu lat zajmujemy się rekrutacją Executive Search i postaramy się
EAGLE podsumowuje rok 2017
Początek nowego roku to czas podsumowań ubiegłych dwunastu miesięcy i planów na przyszłość. Dla firmy POWER – TECH był to okres wytężonej pracy i wzmożonej aktywności, jak również dynamicznego rozwoju rynków –
Zmiana dostawcy energii – dobra, ale właściwie dla kogo?
Zmiana „domyślnego” dostawcy energii elektrycznej to dziś temat bardzo modny i zarazem brzmiący atrakcyjnie dla wszystkich tych, którzy z natury lubią oszczędzać. Zawsze jednak zastanawiało mnie jedno – czy to
Kiedy możliwe stosowanie kompensaty zobowiązań
Kiedy przedsiębiorca jest jednocześnie wierzycielem i dłużnikiem swojego kontrahenta, a ten nie reguluje swojego zobowiązania w terminie, można skorzystać z możliwości kompensacji. Kompensata pozwala na umniejszenie własnego zobowiązania wobec nieterminowego
ZUS zapowiada dalszą rozbudowę Platformy Usług Elektronicznych i inwestycje w kanały internetowe
Administrację czeka podobna rewolucja, co banki – tradycyjne placówki będą znikać, a e-usługi zdobywać coraz większą popularność – ocenia Witold Tomaszewski, ekspert branży telekomunikacyjnej. Liczba świadczonych e-usług nie jest jeszcze znacząca,
1 Comment
ArekS
08 września, 14:23